Polski system podatków lokalnych, tak w kwestii wymiarowej, jak i proceduralnej jest skomplikowany. Każda władza, wraz z kolejną kadencją parlamentu dokładała do niego swoje pomysły i rozwiązania, realizując obiektywnie słuszne postulaty lub własne partyjne interesy modulowane ideologią lub doraźnymi potrzebami. Nie bez znaczenia są też przecież lokalne zwyczaje. Wszak samorząd terytorialny to w gruncie rzeczy rząd, kreujący prawo na podległym mu terytorium.

 

W tym stanie rzeczy, prawo samorządowe ma charakter kaskadowy. Bywa niespójne. Co też trzeba powiedzieć, wzajemnie się wykluczające oraz pozostające w konflikcie z celami obieralnych władz lokalnych.

Wprawdzie można wprowadzić podatek na gruncie istniejących regulacji, tylko … kto mnie potem na następną kadencję wybierze !? – zastanawia się niejeden wójt lub prezydent miasta.